Start O mnie Galeria Kontakt
Program
Okręg 4
Dotychczas
Interpelacje
Interpelacje
Interpelacje
Sesje Rady Miasta
Prasowe
Wideo
Linki
Archiwum
  • Przewodniczący Klubu Radnych PO RP
  • Przewodniczący Komisji Infrastruktury i Ochrony Środowiska
  • Członek Komisji Praworządności i Samorządu
Włókniarz otrzyma pomoc - wywiad z Jackiem Krawczykiem
W dniu dzisiejszym prezentujemy Państwu drugą rozmowę, przeprowadzoną po wczorajszej konferencji prasowej. Tym razem odpytaliśmy Radnego Miasta Częstochowy Jacka Krawczyka, który powiedział m.in. że jeśli Włókniarz będzie potrzebował pomocy, to miasto postara się takową zaoferować. Gorąco zapraszamy do lektury krótkiej rozmowy z Jackiem Krawczykiem.

Na początek pytanie o rozmowy między miastem a Włókniarzem, dotyczące kwoty, jaką miasto miałoby przekazać klubowi na sezon 2009. Jak one przebiegały i czy były trudne?

Całość rozmów trzeba potraktować dwufazowo i podkreślić, że do łatwych nie należały, o czym się przekonali wszyscy. W pierwszej kolejności były to rozmowy z prezydentem miasta Częstochowy, ponieważ wiadomo, że to właśnie on przygotowuje projekt budżetu i zabezpiecza pieniądze na określone cele. Drugi etap to przejęcie po 15 listopada budżetu przez radnych. Uznaliśmy, że te środki, które są przeznaczone na promocję miasta poprzez sport można jeszcze podnieść, w związku z czym Komisja Kultury, Sportu i Turystyki wystąpiła o zwiększenie puli. Wniosek został potraktowany bardzo poważnie i przyjęty autopoprawką przez prezydenta. W efekcie mamy łączną kwotę, która została zaproponowana przez komisję. Można powiedzieć, że rozmowy objęły wczesny okres przed złożeniem projektu budżetu, okres w trakcie prac budżetowych i oczywiście teraz szczęśliwe przyjęcie całości, dzięki czemu mamy określone pieniądze na promocję miasta poprzez sport.

Jeśli już jesteśmy w temacie dofinansowania Włókniarza z miasta, to proszę powiedzieć, jaką kwotę dokładnie otrzyma klub.

Jest to kwota około 350 tysięcy złotych i z tego co można było usłyszeć od prezesa Maślanki, jest to kwota satysfakcjonująca – bynajmniej na ten rok. Po zapłaceniu za obiekty w kasie obu klubów pozostaną znaczne, wolne środki. Ogólnie miasto przekazało 750 tysięcy złotych do podziału pomiędzy Włókniarz i AZS. Wstępnie na każdy z klubów przypadałoby po 375 tys. złotych, ale po wyliczeniach merytorycznych pracowników Urzędu Miasta, sugeruje się przekazać nieznacznie więcej pieniędzy dla AZS-u. Dodam, że Komisja rekomendowała podział kwoty po równo, czyli 50/50. Jak wcześniej już podkreśliłem, wstępnie zaproponowany podział jest efektem czystych obliczeń, a nie wyróżnianiem któregokolwiek z klubów.

Na konferencji prasowej już prezes Maślanka wspominał, że rozmowy na temat wynajmu stadionu trwają. Czy jest szansa, by Włókniarz gospodarował stadionem za przysłowiową złotówkę?

Jestem zwolennikiem, by upraszczać pewne rzeczy i także w tym przypadku bardzo bym chciał, aby taka sytuacja miała miejsce, czyli klub płaci złotówkę i korzysta z obiektu. Na chwilę obecną mamy przekazywanie pieniędzy z miasta do Włókniarza, a następnie klub przekazuje je z powrotem do MOSiR-u. Przelewamy zatem fundusze na zasadzie „z prawej do lewej kieszeni”. Niestety, po konsultacjach z prawnikami jakie odbyłem trzeba będzie zachować w tej kwestii uciążliwy status quo. Nie ma prawnej możliwości wynająć dla klubu obiektu za złotówkę od komunalnego zakładu budżetowego jakim jest nasz MOSiR. Być może, gdyby w przyszłości doszło do pewnych przekształceń co do MOSiR-u np. w jednostkę budżetową, można by się starać o wynajem obiektów dla klubów za symboliczną kwotę.

Teraz przejdźmy do modernizacji stadionu Włókniarza. W projekcie uwzględniono II fazy remontu Areny Częstochowa, jednak modernizacja stanęła w martwym punkcie. Czy jakieś rozmowy na ten temat trwają?

Powiem szczerze, że ten zastój boli mnie, ponieważ Arenie Częstochowa od dawna poświęcam sporo uwagi i czasu. Jak wiemy został wykonany pierwszy etap modernizacji, budowa nowej wieżyczki sędziowskiej oraz zakupiliśmy po długich staraniach telebim, który mamy na obiekcie. Natomiast drugi etap to już jest bardzo duży skok finansowy w wydatkach. Na chwilę obecną wycenia się, że druga faza modernizacji może wynieść nawet 40 milionów złotych, których aktualnie miasto nie posiada. Miasto szuka prywatnego inwestora, który wykona całą inwestycję, ale przyjmie w zamian część hotelową. Obecnie nie ma jednak chętnych i należałoby się zastanowić, czy nie skorygować projektu do bardziej realnej postaci np. wykonać tylko zadaszony park maszyn z prawdziwego zdarzenia, nad którym będzie znajdowała się na całej długości niewielka trybuna. Biorąc pod uwagę kryzys gospodarczy oraz możliwości finansowe miasta, kwota 40 milionów złotych na wybudowanie razem dodatkowej trybuny, parku maszyn i hotelu to ciężar, którego nie udźwigniemy. Arena Częstochowa w dotychczasowej formie spełnia wszelkie wymogi, zatem nie ma żadnego zagrożenia dla klubu.

Włókniarz w niedalekiej przyszłości chce zorganizować jedną z rund GP. Czy miasto planuje w jakiś sposób klubowi w tym pomóc?

Temat Grand Prix od dłuższego czasu się przewija w naszym mieście - początkowo były informacje, że podstawową sprawą jest remont obiektu i dostosowanie go do wymogów GP. Miasto wykonało wszelkie zalecenia, jednak jak się okazało to nie decydowało o organizacji Grand Prix, ale tzw. licytacja o licencję, czyli które polskie miasto da więcej pieniędzy za zorganizowanie jednej z rund GP. Wszyscy czujemy zawód, tak samo teraz pewne porozumienie, o którym się mówiło nie doszło do skutku pomiędzy klubami [Leszno zaproponowało więcej pieniędzy – przyp.] i Grand Prix znowu stanęło pod znakiem zapytania. Jeśli tylko przedstawiciele Włókniarza podejmą dalsze starania o Grand Prix – a wiem, że takowe są - to myślę, że miasto w zakresie swoich możliwości zrobi wszystko, aby te prestiżowe zawody były wreszcie w Częstochowie. Myślę, że wszystkim mieszkańcom Częstochowy na tym zależy.

Czy miasto ograniczy się tylko do pomocy w postaci przekazania tych 350 tysięcy, czy może też przez cały sezon włodarze miasta będą Włókniarzowi w jakiś inny sposób pomagać?

Pewne rzeczy już zostały sprecyzowane między przedstawicielami Włókniarza i przedstawicielami miasta. Myślę, że kwestia innej pomocy niż finansowej jest otwarta, jednak nie da się ukryć, że głównym punktem, o który starali się prezesi, były pieniądze, które pozwalają funkcjonować żużlowi.

Dziękuję za rozmowę

Również dziękuję.

Rozmawiali: Paweł Zeller i Mateusz Makuch

Źródło: http://www.ckmwlokniarz.pl/news.php?readmore=2474


Jacek Krawczyk, 25.01.2009 o 08:24:15 | 0 Komentarzy

Wróć do strony głównej

KOMENTARZE

Komentarzy brak

Dodaj komentarz:

Imię

E-mail

Komentarz


5 0 2 f 2
Przepisz kod:

 

Serwis nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

<<     Kwiecień 2018     >>
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob
Nie
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
      



Free Web Site Counters

rss Jacek Krawczyk

Każda pierwsza środa miesiąca w godzinach
15:00-16:00 w pokoju 110, UMCz, ul. Śląska 11/13
Częstochowa

Strona istnieje od: 08.08.2006
Zgoda na umieszczenie Herbu Miasta Częstochowy - umowa nr 12/2010
Wszelkie prawa zastrzeżone jacekkrawczyk.pl