Start O mnie Galeria Kontakt
Program
Okręg 4
Dotychczas
Interpelacje
Interpelacje
Interpelacje
Sesje Rady Miasta
Prasowe
Wideo
Linki
Archiwum
  • Przewodniczący Klubu Radnych PO RP
  • Przewodniczący Komisji Infrastruktury i Ochrony Środowiska
  • Członek Komisji Praworządności i Samorządu
Chaos na częstochowskich ścieżkach rowerowych
Tylko dwie nowe ścieżki rowerowe powstaną w tym roku na terenie Częstochowy: na ul. Kilińskiego, od al. Jana Pawła II do ul. Dekabrystów, oraz na tej waśnie ulicy, od ul. Sowińskiego do ul. Cmentarnej. Łącznie jest to około 3 kilometry szlaku dla cyklistów. Miasto wyda na te inwestycje 1,2 miliona złotych.

Tymczasem mija rok od opublikowania raportu o stanie ścieżek rowerowych w Częstochowie, przygotowanego przez dwóch radnych Jacka Krawczyka (PO) i Marcina Marandę (WS), na codzień zagorzałych propagatorów turystyki na rowerze. Postulowali oni wydatne zwiększenie nakładów na uporządkowanie sieci ścieżek rowerowych w mieście. Do dziś nie doczekali się odpowiedzi.

- Pod wnioskami z tego raportu moglibyśmy podpisać się ponownie - konkluduje Maranda. - Najbardziej denerwuje chaos w systemie ścieżek oraz ich oznakowanie. W Częstochowie szlaki rowerowe kończą się w zaskakujących miejscach i bez żadnej widocznej informacji dla rowerzysty. Skutkuje to nieporozumieniami z policjantami i strażnikami miejskimi.

Przykładem jest najnowsza ścieżka na ul. Kilińskiego. Jeszcze przy skrzyżowaniu z ul. Dekabrystów, obok przejścia dla pieszych, wymalowano zieloną farbą przejazd dla rowerzystów, lecz za przejściem ścieżki już nie ma. Co w takiej sytuacji ma zrobić rowerzysta?

- Strażnicy miejscy bardzo chętnie pouczają, że nie powinniśmy jeździć po chodnikach, ale równocześnie w ogóle nie reagują, kiedy po ścieżce rowerowej spacerują ludzie, mamusie z wózkami dziecięcymi. Często też na ścieżkach rowerowych parkowane są samochody. Prezydent miasta Tadeusz Wrona chętnie się z nami pokazuje na rowerze, ale Częstochowa nie jest dla rowerzystów przyjazna - twierdzi Mariusz Rosiński.

Marcin Maranda podkreśla, że wciąż brakuje spójnego programu organizacji ścieżek.

- Zupełnie tak, jakby nikt tego nie koordynował. Dobrym pomysłem jest malowanie zielonym kolorem przejazdów dla rowerów przez ulice, aby się odróżniały, ale używa się kiepskiej farby i w niektórych miejscach już kompletnie się starła. Trzeba użyć droższej, ale trwalszej farby. Poprawiło się malowanie piktogramów na ścieżkach, ale w znakach pionowych panuje straszny bałagan - dodaje rowerzysta.

Częstochowianie nadal nie mogą doczekać się budowy szlaku rowerowego prowadzącego do granic miasta w kierunku Olsztyna, który połączyłby się z istniejącą tam już ścieżką pieszo-rowerową. Można byłoby wtedy pojechać rowerem przez Odrzykoń i Skrajnicę aż do samego zamku w Olsztynie.

Maranda i Krawczyk oficjalnie zapytali podczas sesji Rady Miasta o odpowiedź na ich raport. Ustąpić nie zamierzają, mają poparcie cyklistów.


Źródło: Dziennik Zachodni w Częstochowie / Janusz Strzelczyk


Jacek Krawczyk, 08.07.2009 o 08:26:09 | 0 Komentarzy

Wróć do strony głównej

KOMENTARZE

Komentarzy brak

Dodaj komentarz:

Imię

E-mail

Komentarz


2 b 5 d d
Przepisz kod:

 

Serwis nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

<<     Kwiecień 2018     >>
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob
Nie
      
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
      



Free Web Site Counters

rss Jacek Krawczyk

Każda pierwsza środa miesiąca w godzinach
15:00-16:00 w pokoju 110, UMCz, ul. Śląska 11/13
Częstochowa

Strona istnieje od: 08.08.2006
Zgoda na umieszczenie Herbu Miasta Częstochowy - umowa nr 12/2010
Wszelkie prawa zastrzeżone jacekkrawczyk.pl